czwartek, 05 maja 2016
Zaczęło sie...

Na razie powolutku pozbywamy sie starych zbędnych mebli.

Po skonczonym remoncie kupimy sobie nowe.

W każdym razie jest bałagan...

Nawet nie wiedziałam,ze w domu pomimo codziennego sptzatania gromadzi sie taka ogromna ilosc kurzu.

 

Jestem slergikiem .Nie powinnam przebywac w zakurzonych pomieszczeniach..

Odsunelam kawalek szafki i wlasciwie doszlam do wniosku,ze zanim zrobimy ten remont to ja sie wykoncze...Twarz zrobila sie czerwona,wszystko mnie swedzi ichyba zwariuje ...P połączeniu z moim toczniem to mieszanka piorunujaca...

Po wszystkim ratuje mnie chyba przeszczep twarzy...Dzis ktos przyjedzie zabrac witryne. 

W ten sposób zostane pozbawiona mozliwosci zrobienia sobie makijazu,bo witryna miala doskonale nadajace sie do tego celu boczne lustra.

Trzeba sie bedzie pomeczyc,bo na nowe meble nas jeszcze nie stac..

Nalezy pozbyc sie jak najwiekszej ilosci mebli,bo potrzebne jest sporo miejsca...

Witryna jest najwieksza gabarytowo dlatego idzie na odstrzal w pierwszej kolejnosci..

13:32, roxanne1
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 26 kwietnia 2016
Zmiana terminu..

Do szpitala szykowałam sie 2 czerwca..a dziś zadzwoniła sekretarka ze szpitala,ze będzie wolne łóżko już 23 maja.

Oczywiście zgodziłam sie na ten wczesniejszy termin.

Im wczesniej pojde to wczesniej wyjde...

Szkoda tylko,ze nie bede mogla swiatowac dnia Matki ze swoja mamą..

15:20, roxanne1
Link Dodaj komentarz »
Zus ma burdel w papierach...

Tydzien temu Witek dostał wezwanie do Zusu,aby wyjasnic jakies niejasnosci w wyznaczonym terminie..

Poszedł,wszystko załatwił.

A dziś po tygodniu dzwoni jakaś zaskoczona pracownica z pytaniem w jakim celu pofatygował sie do urzędu tydzien temu i kto wpadł na ten pomysł.

Na wezwaniu było konkretne nazwisko...

Ciekawe ,ze urzędnicy nie konsultują między sobą takich wezwań,a potem wszyscy się dziwią,ze spo leczeństwo ma do nich taki stosunek..

A przecież podobno Zus nie ma kasy...Więc po jakiego grzyba wysyła nikomu niepotrzebne monity...Znaczki tez przeciez kosztuja...

Naprawdę ta instytucja powinna odejść do lamusa...

10:49, roxanne1
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 21 kwietnia 2016
Sinusoida

Dlaczegowczoraj nie mogłam sie czuc tak dobrze jak dziś?

Pogoda sie przeciez jakoś diametralnie nie zmieniła,ciśnienie też..Więc dlaczego??

Oczywiście bardzo sie z tego faktu cieszę..ale takie sinusoidy są mocno denerwujące...

Cieszę się ,ze dziswszystko jest dobrze...

 

ps Wczorajsza impreze mimo wszystko zaliczam do udanych ..pomoc bliskich i zrozumienie kulinarnych niedociagniec jest nieoceniona...

Witek i Klaudia spisali sie na medal...złoty w dodatku...

13:38, roxanne1
Link Dodaj komentarz »
środa, 20 kwietnia 2016
Jesli...

... jesli tak mam sie czuć we własne imieniny to nie chce miec ich wcale...Oatatnie dni to porazka...Jest mi bardzo ciezko we wszystkich aspektach..

Powoli zaczynam miec dosc wszystkiego...

12:23, roxanne1
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 18 kwietnia 2016
Wczorajszy dzien...

Wczorajszy dzien byl dla mnie koszmarem,dzis nawet nie mam ochoty do niego wracac myslami.

Napisze jutro a dzis odpoczywam...

Wieczorem mialo byc kino bo bilety zarezerwowane...ale chyba nic z tego nie wyjdzie...

Przyzwyczailam sie juz ze niczego nie moge planowac...

11:30, roxanne1
Link Dodaj komentarz »
środa, 13 kwietnia 2016
Planeta singli

Wreszcie udało nam sie obejrzec ten film..rezerwowalismy bilety juz kilka razy ale zawsze cos stawalo na przeszkodzie..

Wczoraj sie udalo i naprawde bylo warto...

Dawno sie tak nie usmialam ogladajac film w kinie..Fantastyczna obsada.

Stenka,Karolak,Agnieszka Więdłocha,Maciej Sztur,Weronika Książkiewicz..

Polecam wszystkim...

Teraz wybieramy sie na film ktory jeszcze nie wszedł na ekrany...Tytuł Wszystko gra...To ma byc muzical z hitami muzyki Polskiej z lat PRL...Moze byc ciekawie...

11:48, roxanne1
Link Dodaj komentarz »
Nie było tak zle...

No i przekonałam sie,kolejny raz ,ze strach ma jedynie wielkie oczy...

Przed samą wizytą mocno wzroslo mi cisnienie ale okazalo sie,ze zupelnie niepotrzebnie..

Pan Doktor okazał sie przemiłym starszym czlowiekiem z doskonalym przedwojennym podejsciem do pacjenta...

Ząb faktycznie byl bardzo zniszczony,kruszyl sie i kazdy kawalek trzeba wywalac odzielnie.

Znieczulenie bylo genialne..Dopiero wieczorem poczulam,ze cos tam bylo robione..

Mam do zlikwidowania jeszcze jednego zęba i dam sie dotknąć jedynie temu cudownemu czlowiekowi..

11:17, roxanne1
Link Dodaj komentarz »
piątek, 08 kwietnia 2016
Nienawistna 8

Miałam to zrobic ponad rok temu,ale nie po drodze było mi do chirurga...

Pod koniec marca wtznaczyyłam sobie wizyte i dzis jest ten dzien...

Dzis usuwam nienawistna 8...

Od poniedzialku łykam duza dawke antybiotyku,bo w moim przypadku taka osłona jest konieczna..

Bardzo sie denerwuje,ze niestety trzeba bedzie dłutować dziąsło,bo praktyczniekorona zęba juz nie istnieje...

 

Będzie co ma byc.Nie mam juz na to wpływu...

Mam stracha....

11:44, roxanne1
Link Komentarze (2) »
środa, 06 kwietnia 2016
Remont

Decyzja po bardzo długim czasie zostala podjęta.

W czerwcu robimy remont.

Poczatkowo mial byc totalny rozgardiasz kuchni i dużego pokoju ale w sumie odświeżenie ,zruwanie tapet zrobimy w całym mieszkaniu.

W kuchni trzeba zrobic nową elektrykę.powywalać wszystkie stare szafki,bo mam je od zawsze po jakis ciotkach i babciach...

Ech nawet nie mam szuflacy na sztucce...

Przyprawy w pudelku po butach...

Mamtego dość!!!

Chcę normalne kuchenne szafki i połki,gdzie wszystko mozna poukładać,posortować.

Mieć wszystko nowe a nie z odzysku...Pod wymiar mojej kuchni...

Wreszcie mieć wszystko swoje...

Nowy kolor ścian,kafelki na podłodze...

Będzie pięknie...

Tylko najpierw trzeba wywalić 2 futryny i zatonąc w gruzie i kurzu...

Ale wiem,ze potem będzie pięknie....

Przetrwamy te 2 tygodnie...Ja akurat w czasie tego rozgardiaszu bede sobie lezala w szpitalu,więc nie tak tragicznie..

Pewnie jak wrócę to nie poznam mieszkania...

20:36, roxanne1
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 145